Przedświt

Właściwie równie dobrze mógłbym napisać „przed świtem”, ale nie chcę wzbudzać brzydkich skojarzeń – obieram więc za taktykę karkołomne słowotwórstwo i – w ten sposób – próbę szerszego ujęcia tego, co tytuł ma wyrażać.

Piekielnie spóźniony, w samym środku sesji, biorę się za nadrabianie zaległości. Zdjęcia są z czerwca (!), nie oddają jednak atmosfery słonecznych wakacji, za którymi wszyscy tak tęsknią. zamiast letniego słońca proponuję niebieskawe światło, które poprzedza wschodzące słońce, zamiast plaży – staw, który przypomina raczej mroczne bagnisko na odludziu. Moim największym osobistym zaskoczeniem pozostają jednak pola kapusty – kto by pomyślał, że tak pospolicie brzmiące warzywo nada takiego klimatu całej scenerii.

Z perspektywy czasu, który minął od zrobienia tej serii, chyba już nie umiem ich obiektywnie ocenić. Więc, zamiast przeciągać tekst, który, gdy jeszcze trochę się przedłuży, już w ogóle przestanie być czytany – zapraszam do oglądania;)

Opublikowano Portretowo | 1 komentarz

Trocadéro

Spóźnione pocztówki z Paryża!

Opublikowano Portretowo | Dodaj komentarz

Zielono i fiołki

Kazimierz Wierzyński

* * *

Zielono mam w głowie i fiołki w niej kwitną,
Na klombach mych myśli sadzone za młodu,
Pod słońcem, co dało mi duszę błękitną
I które mi świeci bez trosk i zachodu.

Obnoszę po ludziach mój śmiech i bukiety
Rozdaję wokoło i jestem radosną
Wichurą zachwytu i szczęścia poety,
Co zamiast człowiekiem, powinien być wiosną.

Znawcą poezji to ja nie jestem – opis podpowiedziany i myślę, że wpasował się w klimat tej wiosennej sesji.

Opublikowano Portretowo | Dodaj komentarz

Urozmaicone Pleso

Plener Eweliny i Grześka nad Szczyrbskim Plesem był chyba jednym z najbardziej urozmaiconych wypadów w to miejsce. Mieliśmy sporo czasu, zdążyliśmy więc zwiedzić jeszcze sporo miejsc po drodzę, zatrzymywaliśmy się niemal wszędzie, gdzie zobaczyliśmy jakiś ciekawy widok, czy otoczenie.

Opublikowano Ślubnie | Dodaj komentarz

Ewelina i Grzesiek

W tym roku mimo bardzo deszczowego lata miałem szczęście i większości z moich sobotnich ślubów towarzyszyło piękne słońce. Tutaj jest podobnie, więc po lipcowym słońcu przyszedł czas na słońce sierpniowe…

This slideshow requires JavaScript.

Opublikowano Ślubnie | Dodaj komentarz

Ślub pod Tatrami

Dalszy ciąg letnich wspomnień. Temu ślubowi towarzyszyło oprócz pięknej aury także piękne tatrzańskie otoczenie. Dzięki sprzyjającym okolicznością przyrody udało się oprócz samego ślubu zrobić w tym dniu także plener. Ale zacznijmy od początku…

A teraz czas na plener…

I na koniec prezentacja z całości.

This slideshow requires JavaScript.

Opublikowano Ślubnie | Dodaj komentarz

Lipcowy plener

Niepewna pogoda, ale udało się uciec burzy:)

Opublikowano Ślubnie | Dodaj komentarz