Malezja na weekend(y) dwa!

Malezja na weekend(y) dwa!

No i się pojawia problem, bo trzeba zacząć uruchamiać bloga, wymówek brak, a nadrabianie zaległości to rzecz niemożliwa w wykonaniu. Zeszłym roku w Indonezji była wena, czas i komputer żeby coś pisać na bieżąco – coś co w sumie umarło po powrocie do Polski i czego nadrobić się nie udało. Zdjęć samych nie wrzucę, bo … Czytaj dalej

Paulina

Paulina

Ostatnio na blogu było dość monotonnie – bo albo Indonezja, albo śluby 🙂 Czas na odmianę w postaci odgrzebanej sesji z kwietnia tego roku. Wszystko pod hasłem odrabiania zaległości z 2013 roku…

Plener Ani i Radka

Plener Ani i Radka

Jak ślub w Krakowie to może plener w zupełnie innym miejscu? No i tak się stało, bo na plener pojechaliśmy w Tatry. Miejsce znane, ale że Młoda Para wniosła do sesji dużo pozytywnej energii i energii w ogóle, bo ciężko ich było zdjęciami „zmęczyć”, więc mam nadzieję, że udało się zrobić kilka świeżych kadrów ! … Czytaj dalej

Ślub Ani i Radka

Ślub Ani i Radka

Dzień zaczęliśmy na przygotowaniach w Krakowie, ale skończyliśmy na weselu w Inwałdzie 🙂 Pogoda sprzyjała, więc sporą część drogi Radek spełniał się w roli motocyklisty. Niestety przez to że musiał uważać na fryzurę Ani nie mógł rozwijać jakiś zawrotnych prędkości, więc chcąc – nie chcąc zrobiła się nam z tego dość spora kolumna jadąca z … Czytaj dalej

Plener Justyny i Marka

Plener Justyny i Marka

Po pięknym dniu i pogodzie, która nam dopisywała przyszedł czas na plener, który dla odmiany postanowiliśmy zrobić w Krakowie. Para zgodziła pójść w jedno z moich ulubionych miejsc, czyli do ogrodu botanicznego. Uwielbiam to miejsce, bo jest tam tyle możliwości, że możemy zrobić kilka plenerów i każdy z nich będzie zupełnie inny… Para okazała się … Czytaj dalej

Ślub Justyny i Marka

Ślub Justyny i Marka

Na ten ślub czekałem długo! A to ze względu na daleką drogę i nerwy które zwykle temu towarzyszą – jednak w drodze do Przemyśla wiele się może zdarzyć. Na szczęście pogoda w ten dzień była fantastyczna, więc wszystko świetnie się zapowiadało. W Przemyślu nie byłem dość długo i miasto przez ten czas strasznie się zmieniło. … Czytaj dalej

Kawah Ijen 2799 m n.p.m – Blue Lava.

Kawah Ijen 2799 m n.p.m – Blue Lava.

Kawah Ijen jest aktywnym wulkanem, który ostatnio wybuchł w 2002 roku.  Wiedziałem o nim tyle, że w kraterze pracują górnicy, którzy w dramatycznych wręcz warunkach wynoszą w wiklinowych koszach siarkę wydobywaną w wulkanie. To spodziewałem się zobaczyć, ale wyjście na ten wulkan było chyba dla mnie największym – pozytywnym zaskoczeniem! Zapowiadała się nam spokojna noc … Czytaj dalej

Wulkan Bromo – czyli największe rozczarowanie.

Wulkan Bromo – czyli największe rozczarowanie.

Bromo jest chyba obowiązkowym punktem dla każdego odwiedzającego Indonezję – nie byłeś na Bromo, nie byłeś w Indonezji. Wulkan był pierwszym przystankiem w wycieczce przez Jawę na Bali. Małym busem z bagażami na dachu dotarliśmy do hoteliku położonego pod samym wulkanem. Po krótkim śnie pojechaliśmy jeepem do punktu widokowego Penanjakan (2770 m. n.p.m.) z którego wszyscy … Czytaj dalej

Yogyakarta i okolice.

Yogyakarta i okolice.

W ciągu tych kilku dni w Yogyakarcie miałem okazję poczuć się jak na prawdziwych, „tradycyjnych” wakacjach – tłumy turystów, zwiedzanie z przewodnikiem i jako pamiątki – niezliczone zdjęcia świątyń. Po samym przyjeździe z Sumatry do Yogyakarty nie mogłem uwierzyć, że ciągle jestem w Indonezji (co powtarzałem średnio co piętnaście minut). Miasto jest zupełnie inne niż … Czytaj dalej

Wulkan Merapi 2911 m. n.p.m. – czyli wielkie zaskoczenie.

Wulkan Merapi 2911 m. n.p.m. – czyli wielkie zaskoczenie.

Właśnie wróciliśmy z ostatniego wulkanu, jaki planowaliśmy zobaczyć w Indonezji – z wulkanu Batur na Bali. Pospiesznie dodaję wpis, bo zdałem sobie sprawę, że dotychczas na blogu nie pokazałem zdjęć z ani jednego wulkanu, na który udało nam się wejść. Od wyjścia na wulkan Merapi zaczęliśmy nasze zwiedzanie Jawy. Wycieczka zaczęła się 13 lipca o … Czytaj dalej