Zachodnia Sumatra.

Zachodnia Sumatra.

Z powodu tego, że od 12 lipca spaliśmy maksymalnie 2-3 godziny w ciągu nocy, a czas w ciągu dnia i nocy mieliśmy dość mocno zajęty to mam kilkudniowe opóźnienie. Obecnie jesteśmy na Gili, a w okresie między 13 a 19 zwiedzaliśmy Jawę. Przed 12 lipca pojechaliśmy na kilka dni na zachodnią Sumatrę. Może będzie to … Czytaj dalej

Muzułmanizm po azjatycku.

Muzułmanizm po azjatycku.

Post miał być dodany już kilka dni temu z hostelu na zachodniej Sumatrze, bo po raz pierwszy od dłuższego czasu trafiliśmy do hostelu z internetem oraz normalnym prysznicem 🙂 Niestety nie wyrobiłem się, więc kończę go w samochodzie do Pekanbaru z którego jutro wylatujemy na Jawę, a że na lotnisku jest internet to powinienem dać … Czytaj dalej

Tydzień w Pekanbaru.

Tydzień w Pekanbaru.

Jesteśmy w Pekanbaru od kilku dni. Było to kilka niesamowitych dni podczas których można było poczuć „ducha Azji”. Nie chodzi mi tylko o jedzenie kurczaka z ryżem, mieszkanie z karaluchami i jaszczurkami, mycie się w misce, czy paranoję spowodowaną komarami i Dengą. Do ostrego jedzenia przyzwyczaiłem (i to nawet bez większych problemów), polubiłem karaluchy, a … Czytaj dalej

Witamy na Sumatrze.

Witamy na Sumatrze.

Pierwszy moj dzien w Indonezji. Po mega wygodnym locie w towarzystwie Diego Maradony, ktory nie do konca wiedzac czemu odbylem w klasie biznes – zostalo mi troche sily zeby zobaczyc Pekanbaru. Na szczescie smogu po pozarach lasow, ktorym wszyscy straszyli nie ma. Jest za to zupelnie inny swiat. Naprawde to czuc, ze jest sie w … Czytaj dalej

W krainie szejkow.

W krainie szejkow.

Dubaj zobaczyłem pierwszy raz z okna samolotu i – powiem szczerze –  widok był naprawdę niesamowity! Miasto wyglądało tak, jakby zostało namalowane na środku pustyni. Wyglądało sztucznie i może właśnie dlatego – niesamowicie. Moja opowieść mogła stać się odrobinę rozwlekła, wiec zacznę od podsumowania. O Dubaju w kręgach ludzi „obytych” i „światowych” mówi się, że … Czytaj dalej

Plener Edyty i Bogusława

Plener Edyty i Bogusława

Podczas pleneru odbiliśmy sobie zdecydowanie za marudną i zmienną pogodę w dniu ślubu! 🙂 Ani jedna chmurka nie przeszkodziła nam podczas sesji, na którą pojechaliśmy w Tatry.

Ślub Edyty i Bogusława

Ślub Edyty i Bogusława

W ten weekend wszystko działo się trochę inaczej niż w poprzedni. Po pierwsze nie musiałem daleko jeździć, bo ślub odbywał się w okolicach Rabki. Po drugie pogoda rano nas nie rozpieszczała i przed samym wejściem do kościoła Para Młoda musiała wyjąć parasolki, natomiast po przyjeździe na salę wszystkie chmury się rozeszły i po szybkiej rozgrzewce na … Czytaj dalej

Ślub Edyty i Karola

Ślub Edyty i Karola

W ten piękny dzień musiałem jechać z Krakowa aż w okolice Nowego Sącza i Krynicy. Na szczęście widoki zrekompensowały mi korki w których musiałem stać po drodze 🙂 Po przyjeździe zaczęło się chmurzyć co wcale nie zepsuło nastroju Młodej Pary, a i sam deszcz spadł dopiero wtedy kiedy schroniliśmy się na sali weselnej.

Jaworzyna Krynicka

Jaworzyna Krynicka

Przyznam się szczerze, że to był mój pierwszy raz kiedy Para Młoda zdecydowała się wyjechać na Jaworzynę Krynicką. Plenery w samej Krynicy zdarzało mi się robić, ale nigdy jakoś nie udało nam się zebrać na Jaworzynę. Plener trochę zwariowany, bo kolejkę zamykali bardzo wcześnie i na górze mieliśmy tylko godzinę, żeby zdążyć na ostatni powrotny … Czytaj dalej

Wiosennie, ciepło i kolorowo…

Wiosennie, ciepło i kolorowo…

… czyli ślubnych wspomnień z tego roku ciąg dalszy.  Miejsce dla mnie znane, bo przynajmniej dwa (trzy) razy w roku zdarza mi się robić ślub w okolicy Nowego Sącza i Nawojowej, więc można powiedzieć, że czułem się niemalże jak u siebie w domu 🙂 Pogoda jak na dość zmienny koniec maja trafiła nam się wyśmienita! … Czytaj dalej